Podróż
Do Finlandii wylecielsmy punktualnie o 9:00 Lotniska w Balicach Airbus em A-319 linii Finnair. Pogoda do lotu była dobra.
Gdy tylko samolot wzbil się w powietrze, mogliśmy oglądać piękna żółta szachownicę pół za sprawą kwitnącego rzepaku.
Lot trwał 1h 40 min. i był spokojny. Podczas lotu można było połączyć się za pomoca WiFi z Internetem, ale dostępna była tylko strona Finnaira.
Wkrótce ujrzelismy Helsinki, które minęliśmy
i zataczajac koło, wylądowaliśmy na lotnisku Vantaa. Ku naszemu zaskoczeniu na lotnisku i wokół były jeszcze resztki śniegu.
Po wylądowaniu sprawnie opuscilismy samolot. Lotnisko Vantaa w Helsinkach sympatyczne, z elementami zieleni i wszechobecnymi (jak się później okazało) w Finlandii Muminkami.
Zjechaliśmy stromymi schodami ruchomymi do stacji kolejowej.
Zaopatrzywszy się w dobowy bilet w automacie na peronie (warto bo uprawnia na podróż wszystkimi środkami transportu,
włącznie z promami miejskimi, z czego później skorzystaliśmy; pojedynczy bilet kosztował 4.10 E, dobowy 11 E dla strefy ABC, którą trzeba było wybrać ), czekaliśmy chwilę na pociąg.
Podróż trwała ok 30 min. W wagonie była pełna informacja co do przebiegu pociągu.
Podążajac do centrum mijaliśmy nowe dzielnice mieszkaniowe,tereny zielone (niestety wiosna tu jeszcze nie zawitała i drzewa były bez liści).
Tuż przed końcem podróży przecielismymala mala zatoczke.
Przybyliśmy na Dworzec Centralny, jest niewielki, jak na stolicę, ale sam w sobie jest zabytkiem.
Korzystając z dobowego biletu udaliśmy się tramwajem do hotelu, by wkrótce po odświeżeniu się eksplorować Helsinki.






















Komentarze
Prześlij komentarz